Opinia użytkownika: Choć tegoroczna zima pogodą nas nie rozpieszcza, to trzeba jej przyznać, że warunki do testowania ogumienia stworzyła wręcz idealne. Jednego dnia świeży puch, kolejnego odwilż i mokra nawierzchnia, a jeszcze następnego suchy asfalt poprzetykany niespodziewanymi plackami lodu. W takiej aurze, przez ostatnie dwa miesiące, przyszło mi zapoznawać się z oponami Blizzak LM005 od Bridgestone. I bez żadnej przesady przyznaję im bardzo wysokie noty w każdej z kategorii. W porównaniu z poprzednimi zimówkami jakich używałem (a był to produkt marki także zaliczającej się do klasy "premium") Blizzaki dają niesamowitą pewność prowadzenia pojazdu. W warunkach, w których nie sposób uniknąć poślizgu mogę jechać spokojnie, wiedząc że bez problemu wrócę na zadany tor jazdy. Przebijanie się przez głębokie zaspy nawet mokrego, ciężkiego śniegu, nie sprawia im najmniejszego problemu. Ani razu nie obawiałem się, że utknę gdzieś na poboczu, nie mogąc podjechać pod oblodzoną górkę. A możliwości ku temu było przez ten krótki czas mnóstwo. Reasumując, na trudne warunki pogodowe jest to strzał w dziesiątkę. Jestem zdania, że w przypadku ogumienia nie ma sensu iść na kompromisy. W końcu płacimy nie tylko za komfort czy osiągi, ale też, a może przede wszystkim - bezpieczeństwo. I na tym polu Bridgestone najbardziej błyszczy. Warto dodać, że nie stracił na tym wcale wspomniany komfort jazdy. Hałas na suchej nawierzchni jest porównywalny z oponami całorocznymi, a na mokrej nawierzchni wydaje mi się, że nawet mniejszy. Osiągami na suchej i mokrej szosie Blizzaki nie ustępują dużo oponom letnim. Na pochwałę zasługuje przyczepność w zakrętach. Dosłownie ma się wrażenie, że auto klei się do asfaltu. Gdybym miał się do czegoś przyczepić, to odjąłbym punkt za hamowanie na mokrej nawierzchni. Jest to coś co trzeba mieć na uwadze, szczególnie poruszając się po mieście, gdzie co chwila zachodzi potrzeba pełnego zatrzymania. Mówiąc o jeździe miejskiej muszę też wspomnieć o spalaniu, które zauważalnie wzrosło. Najbardziej czuć to właśnie w takich warunkach. Ale cóż - jak można się było domyślać, nie można mieć wszystkiego. Słowem podsumowania, poleciłbym ten model opon przede wszystkim osobom, które często zjeżdżają z głównych dróg na mniejsze i gorzej utrzymane. Warto w takich warunkach czuć pewność i nie martwić się o dotarcie do celu podróży.